Kosmetyki kupuję zazwyczaj w momencie gdy coś mi się skończy lub nie sprawdzi. W ostatnich miesiącach zrobiłam nieco zakupów. Dostałam też w prezencie dwie paletki z cieniami do makijażu i pomadkę. Nie wszystkie ceny pamiętam dokładnie, więc będę podawać orientacyjnie. Recenzji kosmetyków teraz nie będzie, niektóre za krótko testuję.
W marcu i kwietniu zakupy podzieliłam na kolorówkę i pielęgnację. Zacznę od pielęgnacji.
- żel pod prysznic z pompką Avon Senses o pięknym zapachu Lagoon : ok17zł.
-mgiełka do ciała Avon o zapachu rózy i czekolady : 8,99zł.
- masło do ciała Avon Care z masłem kakaowym i witaminą E : ok.10 zł.
- krem Alantan dermoline : 7zł.
- odżywka do włosów Garnier z olejkiem avokado i masłem karité : ok. 8 zł.
- nawilżająca maseczka do twarzy Rival de loop : 0,99 zł.
- arbuzowy Chapstick (prezent)
- cienie Collection, Work the colour, Nude eye palette (prezent)
- cienie MUA, Undress me too (prezent)
- korektor Bell, Lady Code, w odcieniu 1 : 6,99 zł.
- puder w kamieniu Manhattan Soft compact powder, 0 transparent : 11,50 zł.
- baza pod cienie MIYO :7 zł.
- tusz do rzęs Oriflame Woder Lash Mascara : 15 zł.
- w aptece dostałam próbki podkładów z Pharmaceris
Zakupy z maja:
- szampon Head&Shoulders : 15 zł.
- antyperspirant Lady Speed Stick : 9.90 zł.
- lakier do paznokci Miss Sporty, nr.11 : ok.3.50 zł.
- balsam do ust Tisane : 9,20 zł.
- mydło hipoalergiczne : 1,99zł.
- zmywacz do paznokci : ok. 3zł (nie polecam, okropnie wysusza)
Jak widać trochę się tego uzbierało, ale w najbliższych miesiącach nie planuję już więcej zakupów kosmetycznych.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego! :)